Odstępy między sesjami
Zalecamy przerwę co najmniej 24-godzinną między jednym a drugim opalaniem — skóra potrzebuje czasu.

Kontrolowana opalenizna przez cały rok — w salonie w Dygowie, bez wyjazdu nad morze i bez czekania na słońce.

Solarium jest częścią salonu — można je połączyć z wizytą u fryzjera albo kosmetyczki i załatwić wszystko za jednym razem.
Czas sesji dobieramy indywidualnie: przy pierwszej wizycie zawsze zaczynamy od krótkiej, żeby sprawdzić, jak reaguje skóra. Nie namawiamy na dłużej, niż to rozsądne.
Kilka prostych reguł, które powtarzamy każdej osobie przy pierwszej wizycie.
Zalecamy przerwę co najmniej 24-godzinną między jednym a drugim opalaniem — skóra potrzebuje czasu.
Przed sesją zmywamy makijaż i kosmetyki, po sesji nawilżamy skórę preparatem po opalaniu.
Oczu nie chronią zamknięte powieki — w kabinie zawsze korzystamy z okularków ochronnych.
Zdrowy rozsądek przede wszystkim. Solarium nie jest wskazane dla każdego — przy problemach skórnych, przyjmowaniu leków światłouczulających czy w ciąży prosimy najpierw zapytać lekarza. Z solarium nie korzystają osoby niepełnoletnie.
Najlepiej zadzwonić wcześniej — dzięki temu mają Państwo pewność, że kabina będzie wolna i nie trzeba czekać. Numer do kosmetyczki: 508 925 647.
Przy pierwszej wizycie proponujemy krótką sesję i obserwujemy, jak zareaguje skóra. Dopiero przy kolejnych wizytach stopniowo wydłużamy czas. Konkretne minuty ustalamy na miejscu, bo zależą od karnacji.
Tak — wiele osób umawia solarium przy okazji strzyżenia albo paznokci. Prosimy powiedzieć o tym przy zapisie, żebyśmy zarezerwowali odpowiednio więcej czasu.
Do samego opalania nie trzeba przynosić niczego — wystarczy zmyć makijaż. Po sesji warto nawilżyć skórę preparatem po opalaniu; podpowiemy, na co zwrócić uwagę.
Nie. Odradzamy je osobom z chorobami skóry, przyjmującym leki światłouczulające, kobietom w ciąży oraz osobom o bardzo jasnej karnacji z licznymi znamionami. W razie wątpliwości prosimy skonsultować się z lekarzem. Osób niepełnoletnich nie obsługujemy.
Solarium umawiamy pod numerem kosmetyczki. Można je połączyć z wizytą u fryzjera — wystarczy o tym wspomnieć przy zapisie.